14 marca 2015

Melonowa Mieszanka Recenzyjna #2 - Leśny przyjaciel / Przebudzenie / Droga


Zwięzłość i subiektywna opinia - tym kieruję się w Melonowych Mieszankach Recenzyjnych. Jeśli szukacie długaśnych opisów fabuł, odsyłam Was do obszerniejszych recenzji np. na portalu Lubimy Czytać :)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

"Leśny przyjaciel" - Elżbieta Lomnic


"Leśny przyjaciel" to kolejna odsłona zapoczątkowanej przeze mnie serii Bobas-zone, w której to recenzuję... poprawka - staram się recenzować różne pozycje literackie przeznaczone dla dzieci (tutaj można przeczytać moją recenzję "Mikrulków").



Książeczka ta dosłownie na 20 stronach opisuje historię przyjaźni pewnego niepełnosprawnego chłopca Tomka do malutkiego rudowłosego (Melona?) leśnego stworzonka - wiewióreczki. Jest to również króciutka opowieść o potrzebie bliskości drugiej osoby, z którą moglibyśmy dzielić swój czas oraz szczęście bycia razem.
Myślę, że jest to bardzo przystępna małym dzieciom bajeczka z wyraźnym przesłaniem, całkiem ładnymi kolorowymi obrazkami i charakterystycznymi ułożeniami niektórych wyrazów aby dzieci mogły łatwiej zapamiętać ich znaczenie.



Nie należy się obawiać o błyskawiczne zniszczenie książeczki, ponieważ posiada ona sztywną oprawę, wytrzymałą i wytrwałą na działanie destrukcyjnych łapek dzieciaczków :)

Czy sam bym kupił tę pozycję dla swojego dziecka?
Nie wydaje mi się... 24 zł to jednak za dużo jak na tak krótką bajeczkę...


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

"Przebudzenie" - Stephen King


"Przebudzenie" to najnowsza powieść niekoronowanego Króla Horroru - Stephena Kinga. Opisuje ona historię życia jednego z wielu amerykańskich chłopców - Jamiego Mortona - ocierającą się zarówno o świat realny - #seksdragsendrokendrol - jak i o ten mniej realny, przerażający, a przez to pociągający.

Gdy do niedużej miejscowości w Nowej Anglii przyjeżdża pastor Charles Jacobs razem ze swoją żoną oraz synkiem, dla małego Jamiego (głównego bohatera utworu) świat, który postrzega, nabierze zupełnie nowego, bardziej makabrycznego znaczenia. Po tragicznym wypadku rodziny wielebnego oraz wygłoszonym przez niego "strasznym kazaniu" granica pomiędzy prawdą a fikcją zatrze się w niewyobrażalny sposób z czym będzie sobie musiał poradzić dorosły już Jamie wraz z wielkim bagażem własnych doświadczeń życiowych, które nie raz i nie dwa miały dla niego opłakane skutki...

Jak to z większością książek Kinga bywa, "Przebudzenie" czytało mi się niezwykle płynnie, co na pewno spowodowane było wciągającą fabułą, którą z każdą przeczytaną stroną chciało się odkrywać coraz więcej i więcej.
Jednak ten utwór posiada pewien minus. Otóż około 80% owej książki stanowią losy typowego amerykańskiego gitarzysty rockowego grającego w mniejszych czy większych zespołach i uzależnionego od wszelakich "dobroci", jakie daje nam przemysł narkotykowy, aczkolwiek nie to jest samym problemem... Zaczyna się on dopiero bliżej końca utworu, gdzie w dosyć szybki sposób czytelnik zostaje przerzucony z tego rzeczywistego świata do świata kingowskiej fantazji pełnej okropnych i zabójczych stworzeń... i właśnie w zbyt szybki sposób...
Nie odczułem stopniowo narastającego napięcia budowanego przez autora, co było pewnikiem w poprzednich publikacjach Kinga, więc lekko się zawiodłem (moje zbyt wielkie oczekiwania ot co ;p)... Owszem nie było tak źle, ale mój poziom przerażenia podczas czytania "Przebudzenia" (pomimo wielkich starań) był niski. Te sceny rodem z horroru zostały mi narzucone za szybko.

Straszne? Niezbyt.
Wciągające? Jak najbardziej :)!
"Przebudzenie" daje do myślenia oraz skłania czytelnika do prawidłowego osądu czy to w co wierzy ma naprawdę jakiś sens...


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

"Droga" - Cormac McCarthy


Na tę powieść czekałem bardzo długo... Już parę lat temu, gdy o niej usłyszałem, zapragnąłem ją jak najszybciej przeczytać, lecz jej brak w jakiejkolwiek księgarni czy bibliotece (wyczerpany nakład) nieco ostudził mój zapał aż do czasu, kiedy "Drogę" Cormaca McCarthiego odnalazłem w formie e-booka...

Fabuła tego utworu rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie prawdopodobnie po wojnie atomowej, gdzie świat pogrążony jest w niezmierzonych połaciach siwej mgły oraz szarego nieba. Większość roślin oraz zwierząt wymarła, a ludzkość (w tym nasi główni bohaterowie: ojciec i syn) skazana jest na koczowniczy tryb życia i codzienną walkę o przeżycie... Tu nie tylko chodzi o odnalezienie odrobiny pożywienia aby dotrwać do tzw. "jutra", ale również o umiejętności survivalowe... a w szczególności o te dotyczące "niepozwolenia zjedzenia się" przez krwiożerczych kanibali...

Cały ten świat został idealnie skonstruowany i każdy charakteryzujący go aspekt został dokładnie przemyślany przez autora. Książka wciąga, nie powiem... ale do czasu... W pewnym momencie podczas czytania danego utworu poczułem uczucie znużenia oraz znudzenia... Niekończąca się droga w nieznane urozmaicana różnymi, aczkolwiek podobnymi do siebie zdarzeniami jednak nie porwała mojego serca na tyle, żeby ekscytować się nią przez cały poświęcony na tę książkę czas... Im bardziej się w nią zagłębiałem tym bardziej wyczekiwałem końca... 
Nie polecam osobom, które szybko popadają w nudę podczas czytania :).

W 2007 roku "Droga" otrzymała literacką Nagrodę Pulitzera.


Ocena dość wysoka z powodu fantastycznie wykreowanego świata przedstawionego oraz wysokiego poziomu realizmu ukazanych wydarzeń.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Dodatkowo zapraszam Was na mojego Instagrama
melon_neru
(wystarczy kliknąć w powyższą grafikę)


12 komentarzy:

  1. Kinga to pewnie prędzej czy później przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla fana jego twórczości nawet słabsza książka jest pozycją MUST READ :)

      Usuń
  2. Już bieżę z odpowiedzią Melonie, na Twoje pytanie dotyczące "Czerwonej królowej"- spóźnioną, co prawda, ale ważne, że w ogóle jest nie? :P Tak, "Czerwona królowa" to dystopia- całkiem smaczna nawet muszę powiedzieć. Mamy bliżej niesprecyzowaną przyszłość, w której ludzie dzielą się na dwa rodzaje, czy też grupy, bądź warstwy- Czerwonych i Srebrnych. Ci pierwsi mają krew czerwoną i tym samym są traktowani przez ludzi z krwią srebrną (którzy do tego mają supermoce niczym X-meni) jak coś gorszego- są pozbawieni wielu praw, wyzyskiwani, traktuje się ich jako mięso armatnie w wojnach, które prowadzą Srebrni, jako niewolników. I w tym właśnie przyjemniutkim świecie żyje główna bohaterka, należąca do Czerwonych, Mare Barrow, która wbrew swojej woli przypadkiem wplątana zostaje w rozgrywki Srebrnych. Więcej nie zdradzam- musisz przeczytać sam. :P Ogólnie to autorka połączyła wątki z różnych dystopicznych i antyutopijnych książek i te inspiracje innymi seriami takiej starej wydze jak ja obytej w tych gatunkach idzie wyłapać, ale o dziwo Aveyard zrobiła to w taki sposób, że kurczę, nie wydaje się to jakieś schematyczne i wtórne- ja widzę tam jakąś kreatywność i pomysłowość. Podobała mi się też kreacja bohaterów- Mare, jako narratorka jest naprawdę w porządku i co ważne nie irytuje swoim postępowaniem i sposobem myślenia. Nie mogę powiedzieć, żebym była zachwycona książką Aveyard jakoś tak na maxa, ale mimo wszystko nie żałuję zakupu "Czerwonej królowej"- w końcu ładnie prezentuje się na półce z tą okładką. :P

    A co do książek przez Ciebie recenzowanych- na oku mam "Drogę" McCarthego- już od dawna poluję na nią w bibliotece, na razie jednak bezskutecznie. Mam nadzieję jednak, że pewnego dnia trafi do moich łapek. :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę miłego weekendu!
    Nada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wooow, dzięki Nada za całą recenzję tej książki haha :*
      Ale właśnie jak czytałem to wydawało mi się dokładnie to samo co wszędzie... podział na kasty, bunt i wgl ;p Jednak mówisz, że to nie jest takie wtórne, więc wydaje mi się, że warto się czymś takim zainteresować :) Jeszcze raz dzięki :*

      Dziękuję niezmiernie i życzę miłego poniedziałku, bo na weekend już się życzenia nie załapią :*

      Usuń
  3. Łooo, mam takiego samego czytnika - szał!

    Przebudzenie - jakbyś dał niższą ocenę, czekałby Cię lincz. Ja jeszcze nie czytałem, ale to w końcu King!
    Droga - Też nie czytałem, ale tak zapobiegawczo napiszę, że nie znasz się i powinno być wyżej. Ale jak przeczytam, to zweryfikuję tę opinię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet szał ciał :) Dotykowe czytniki są ch*jowe ;p

      No wiem, wiem, ale sama część dotycząca życia rockmana jest fantastyczna, aczkolwiek ta druga wybujała... no średnio :D
      Haha jak zawsze za wysokie oceny stawiałem, tak teraz za niskie ;p Melon zutylizuj się!

      Usuń
  4. Książeczka dla dzieci nieszczególnie mnie interesuje, ale King ostatnimi czasy tak. Bałam się czytać jego powieści, a teraz za mną już dwie (Zielona mila, Blaze, nie straszne w ogóle, ale od czegoś się zaczyna, prawda?), a czytam trzecią, której chyba nie skończę, czyli "Misery", jakoś mnie nie przekonuje, nie straszy, nie przeraża, nie pozostawia pytań, ogólnie to mnie jak na razie nudzi i nie wiem, czy czytać dalej. Ale Kinga trzeba poznać, tak sądzę, nie wiem, czy poznam życie tego gitarzysty, ale po coś sięgnę.
    Ostatnimi czasy poluję na książkę "Feed, Przegląd końca świata", więc wiem o czym piszesz, trudno ją znaleźć, a bardzo chcę przeczytać. Tej poszukam, bo nuda mi nie straszna. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek też jest dobra Carrie, bo niezła i krótka :)
      Tzn. jak dla mnie "Misery" była przerażająca :D Może jeszcze nie doszłaś do tych straszniejszych momentów :) Po prostu trzeba się wczuć w tę chałupę na odludziu i zero kontaktu ze światem... wtedy każda niekontrolowana czynność Annie podnosi ciśnienie ;p Ale polecam dokończyć, bo warto :)!

      Jeśli nie nudzą Cię takie niekończące się wędrówki przez zniszczony przez wojnę świat to polecam również jak Kinga :D
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  5. Na pewno przeczytam "Przebudzenie", gdyż uwielbiam Kinga :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za pozostawione tutaj komentarze :)

"Pamiętaj, że wulgaryzmy odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego"
- Stephen King "Pod kopułą"

Copyright © Melon dotcom Published By Gooyaabi Templates | Powered By Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com