01 maja 2014

Jakim jestem czytelnikiem!?



Ostatnio zauważyłem, że dużą część blogosfery objęła nowa moda na dosyć ciekawą zabawę: "Jakim jestem czytelnikiem!?". Pomimo nieotrzymania imiennego zaproszenia (lecz to dzięki Piotrkowi ze Stacji Sto Słów zadecydowałem, iż napiszę tego posta) postanowiłem się również w to zabawić i przekazać Wam parę dodatkowych informacji o mnie, o których jeszcze nie wiedzieliście ;).

- Mam takie okresy, że w ogóle nie mam sił aby zabrać się do czytania i nawet jedną książkę mogę czytać przez bardzo długi czas, lecz jak wpadnę w czytelniczy trans to połykam każdą pozycję w mgnieniu oka.

- Stale narzekam na zdecydowanie za mało miejsca na moje książki... już nie mam gdzie ich wciskać ;p.

- Przyznam się, że lubię czytać e-booki... szczególnie na moim Kindle'u, bo czytanie na komputerze jest jak patrzenie się na wymiotujące koty... zabójcze dla oczu ;). Ale mimo wszystko jak mam wybór to w 100% wolę książki papierowe.

- Jak dotąd odsłuchałem tylko jednego audiobooka i byli to "Krzyżacy"... jak na razie nie mam ochoty na wysłuchiwanie innych czytanych książek, wolę sam czytać.

- Nie mogę porzucić żadnego utworu po jego wcześniejszym nieskończeniu ;). Dlatego książki, które czytam próbuję dobierać starannie.

- Pamiętam jak raz w życiu zaśmiałem się na głos podczas czytania (wcześniej zdarzało mi się to tylko wewnętrznie ;p). Akurat czytałem "Dolores Claiborne" Stephena Kinga. Jeśli ktoś to czytał i pamięta jedną z bohaterek tej powieści - Verę to wie dlaczego zbierało mi się na szczery rechot ;).

- A jeżeli mówimy o płakaniu podczas czytania to powiem, że nie zdarzyło mi się to jeszcze... aczkolwiek parę razy oczy mi się zeszkliły, jednak nie można tego nazwać prawdziwym płaczem ;D.

- Czytam zarówno swoje jak i pożyczone od kogoś czy też wypożyczone z biblioteki książki. Ja się nie brzydzę wymiętoszonych i brudnych woluminów jak to niektórzy... a właściwie niektóre, bo są to najczęściej pachnące księżniczki ĘĄ.

- Jestem miłośnikiem książek w twardych oprawach, bo tylko takie nie zamykają się samoistnie i można wtedy czytać przy jedzeniu oraz mieć wolne ręce... przydatne chociażby do trzymania sztućców ;D.

- Uwielbiam kupować książki w Biedronce ;P! Kupując tam możemy zaoszczędzić nawet 30% (jak nie więcej) z ceny okładkowej poszczególnych książek. Dla przykładu "Doktor Sen" kosztuje 42 zł (według ceny na okładce) , a ja kupiłem go za niecałe 28 zł ;).
* Btw od najbliższego piątku (02.05.2014) można nabyć "Niezgodną" Veronici Roth za 24,99 zł!

- Wolę czytać, gdy coś (ewentualnie ktoś) śpiewa/gada/wrzeszczy w tle niż w całkowitej ciszy :).

- Bardzo często zabieram się za polskich w główniej mierze debiutujących pisarzy, co mnie osobiście cieszy, gdyż nie zamykam się jedynie na amerykańskich autorów.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Pewnie mógłbym jeszcze coś dopisać, ale myślę, że to już powinno wystarczyć... Po co męczyć mnie i Was przydługimi (jakże fascynującymi i urzekającymi) tajemnicami Melona :P?

Strasznie nie lubię wysyłać zaproszeń do tego typu zabaw, bo często tak się zdarza, że ktoś niezaproszony czuje się przeze mnie poszkodowany, ale postanowiłem jednak zaprosić 3 losowo wybrane osoby, które jeszcze nie miały okazji bawić się w "Jakim jestem czytelnikiem!?"(i nie obrażamy się :D!).

W takim razie zapraszam Patkę W Krainie Absurdu, Michała z Kultura według Michała oraz Łukasza Paragraf 22 i pół jak również wszystkich zainteresowanych ;)!


Copyright © Melon dotcom Published By Gooyaabi Templates | Powered By Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com