03 lutego 2014

"Ciemna strona oświecenia" - Adam Podkowa



OPIS :
(pochodzi z okładki)

"Na szpitalnym łożu kona siedemnastolatek cierpiący na jedną z nieuleczalnych chorób. Gdy już jest tak źle, że matka decyduje się wezwać księdza, chłopak budzi się rześki, jak po dobrze przespanej nocy, a wszelkie ślady choroby gwałtownie znikają. Tylko on wie, co tak naprawdę się stało. Nie wie tylko, dlaczego i po co spotkało to właśnie jego.

Lekarze zmuszają pełnego energii i siły Jarka do pozostania jeszcze przez kilka dni w szpitalu. Nie rozumieją, jak pacjent obudził się w końcowej fazie agonii, a wszelakie ślady nowotworu, który doszczętnie wyniszczył jego organizm, gwałtownie znikają.
Wkrótce pojawiają się przy nim dziwni ludzie, którzy posługują się bardzo zaawansowaną wiedzą i zdają się znać odpowiedzi na wszystkie pytania nurtujące ludzkość od zarania dziejów.

Wszystko wskazuje na to, że jego nagłe uzdrowienie jest tylko częścią planu, jaki realizują Oświeceni.
Tyle, że nawet oni do końca nie wiedzą, kto tak naprawdę jest jego autorem..."

Główny bohater książki - siedemnastoletni Jarek cierpi na nieuleczalną i stopniowo wyniszczającą jego ciało chorobę. Ma raka. Z każdym dniem jest coraz gorzej. Nowotwór odbiera chłopakowi ostatnie siły, które utrzymują jego kontakt z rzeczywistością i podtrzymują go jeszcze przy życiu... I gdy wszystko wydaje się już być stracone nagle wydarza się cud. Jarek w niewytłumaczalny sposób ozdrowiał, a po raku ani śladu. Wszelki ból zgasł w mgnieniu oka jak wypalona zapałka. Jednak kto lub co sprawiło, że akurat on wygrał ze śmiercią, a nie ktoś inny? Od tej chwili w jego życiu nic nie będzie takie samo jak kiedyś. Na skutek pewnego zdjęcia, zrobionego naszemu bohaterowi niedługo po jego zjawiskowym przebudzeniu z zaświatów zaczynają się nim interesować tajemniczy ludzie z jeszcze bardziej tajemniczych i mrocznych organizacji. Czy chciał czy nie chciał, Jarek stał się nowym jakże cennym elementem upiornej układanki Oświeconych...

"Ciemna strona oświecenia" opowiada o cierpieniach, troskach, bólu, miłości, chwilach radości oraz szczęścia młodego jeszcze niedojrzałego chłopaka... Opowiada o jego życiu...

"Problemy są zawsze, przed nimi się nie ucieknie..."

Liczyłem na zupełnie coś innego... I to właśnie zdanie najlepiej opisuje mój stosunek do tej książki. Nie ukrywam, że gdy po raz pierwszy ujrzałem jej okładkę, przeczytałem tytuł oraz opis to od razu wiedziałem, że to będzie coś dla mnie. Jakaś tajemnicza powieść o zakonie illuminatów czy też masonów z licznymi wątkami historycznymi... Jednak z czasem, gdy coraz głębiej zaczytywałem się w "Ciemnej stronie oświecenia" zrozumiałem, że tu nie mam czego szukać ciekawego, ot normalna młodzieżówka z dobrym pomysłem na siebie, lecz złym wykonaniem... Ale co by nie było to widać w tym utworze ciągle rozwijający się talent autora. A to już naprawdę coś, że jest on widoczny. Mimo, że pan Adam Podkowa połączył dosyć ciężki wątek tajnych Organizacji, rządzących naszym światem z łagodnym wątkiem przygodowym, co w dużym stopniu się ze sobą gryzło, to jednak posiada on stabilne fundamenty do bycia może nie wielkim, ale dobrym Pisarzem. Lecz to jeszcze niestety nie ten czas i nie ta książka.

"Miłość to najlepszy przykład potężnej wiedzy tylko dla wybranych. Mówią ci o niej od dziecka i wydaje ci się, że doskonale wiesz, czym jest to uczucie, dopóki się sam nie zakochasz...
- To prawda - przyznał Tomasz. - Wtedy wszystko wydaje się właśnie takie... a jednak zupełnie inne..."

Nie wiem czy polecam Wam tę książkę. Z jednej strony napisana jest bardzo łatwym do przyswojenia językiem oraz posiada całkiem nieźle zarysowaną fabułę, jednak to nadal młodzieżowa opowieść o biednym chłopcu, wplątanym w machlojki dużych organizacji. Może jestem inny (tak), może się nie znam (drugie tak), ale nie mogłem uwierzyć do końca autorowi w jego historię. Powiem więcej, że nawet zmuszałem się do tego, aczkolwiek... zawsze kończyło się to fiaskiem. Według mnie autor chwycił się niewspółgrających ze sobą tematów przez co one pociągnęły go w dół, a nie w górę. Dlatego polecam "Ciemną stronę oświecenia" jedynie fanom młodzieżówek, poszukującym w książce niewymagającej zbytnio od Czytelnika przygody na szybkie przeczytanie i równie szybkie zapomnienie...


POZDRAWIAM :)!

P.S.: Przypominam o konkursie, w którym można wygrać nowiuśką książkę "World War Z" ;P.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~




Ten post bierze udział w wyzwaniu
"14-dniowa rekonwalescencja blogowa"

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za pozostawione tutaj komentarze :)

"Pamiętaj, że wulgaryzmy odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego"
- Stephen King "Pod kopułą"

Copyright © Melon dotcom Published By Gooyaabi Templates | Powered By Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com