22 lutego 2013

Liebster Blog (2)...



Nie cały miesiąc temu dostałem 3 nominacje do powszechnie znanej zabawy blogowej o jakże intrygującym tytule "Liebster Blog"...
Sytuacja powtórzyła się ponownie dnia wczorajszego, z różnicą taką, iż to była 1 nominacja :).

Mimo, że bawiłem się w to dość niedawno to nie mogłem nie odpowiedzieć na tak ciekawe pytania, zadane przez małą wilczycę.
Serdecznie dziękuję za nominację ;)!

1) Twoje trzy najgorsze wady, które irytują Ciebie i innych to...?

Tylko trzy?! Co tak mało ;)?
Ok, niech będą trzy, a więc...
1 - spóźnialstwo... wszędzie gdzie się da, tam nie dotrę na porę... normalka
2 - upartość... jestem po prostu upartą cholerą... przynajmniej nie jestem uległy :)
3 - tu mogę wpierdzielić fakt, który już ujrzał światło dzienne... zamykam porcelanowe paszcze, if you know what i mean ;D

2) Uprawiasz jakieś sporty zimowe?

Jeżeli sportem można nazwać obijanie się i leniuchowanie to tak... Uprawiam całą gamę sportów zimowych!

3) Co byś zrobiła/zrobił gdyby członek Twojej rodziny został ugryziony przez zombie?

Hmm...
Zabić sekatorem nie wypada (to przecież rodzina)...
Urżnąć łeb nożem do sera nie wypada (nóż do sera jest, jak sama nazwa wskazuje, do sera)...
Utopić w rzece nie wypada (ochrona środowiska, ekologia, te sprawy)...
Zastrzelić gnoja nie wypada (w dzisiejszych czasach naboje nie są takie tanie)...
Zrzucić z wieżowca nie wypada (na dach trzeba dojechać... najlepiej windą... winda ciągnie prund... prund kosztuje no i dupa)...

Kuźwa to nie, tamto nie... a więc dać się ugryźć i szlus, po problemie...

4) Masz jakieś nałogi, czy preferujesz zdrowy tryb życia?

Piję, palę, wciągam, ale preferuję zdrowy tryb życia.
Nie, żartuję... z nałogów to tylko słodycze... i blogspot ;).

5) Co wyprowadza Cię z równowagi do tego stopnia, że masz ochotę zagryźć najbliższe otoczenie?

A czy zawsze musi być jakiś powód?!
No ale tak najczęściej chce mi się zagryźć najbliższe otoczenie, gdy mój poziom cukru we krwi jest odrobinę poniżej maximum... oraz gdy mają inne niż ja zdanie (oni oczywiście mają błędne... no hello ;P!).

6) Jak sobie mnie wyobrażasz? z wyglądu :D

Niski (ale nie za dużo) wzrost...
Rudy (ale taki farbowany, a nie naturalny) kolor włosów...
Dłonie wypielęgnowane, smukłe palce...
Niebieskie (wpadające w zieleń i szarość) oczy...
Sylwetka osa, ale nie taka chuda jak kij :)...
i chyba tyle... (Pod koniec pokaż zdjęcie ;D)

7) Gdybyś się obudziła/-ił w środku nocy i zobaczyłabyś/-czyłbyś, że duch siedzi na Twoim łóżku, to jaka by była Twoja reakcja?

Jaka by była moja erekcja?! Tzn. EJ, CHODZIŁO MI O REAKCJĘ... zboczuchy ;).

Zapewne na początku (mówimy o reakcji) bym się wzdrygnął, a później w najlepszym wypadku bym zapadł w śpiączkę, bądź w śmierć kliniczną.

8) W jaki sposób za pomocą gestów byś przekazała/-zał znajomemu, że ma wielką dziurę w spodniach (na tyłku)...Liczą się tylko gesty. :)

Tak normalnie to bym mu o tym powiedział, ale jak mamy się bawić w niemowy to wskazałbym na jego tyłek, a niespodziankę on sam by już zauważył...

9) Czy zdarza Ci się płakać podczas oglądania filmu, lub czytania książki?

Ja w ogóle w trakcie takich sytuacji nie płaczę (No Meloniku, bawimy się w macho ;P), ale takie ciarki i gęsia skórka mnie przechodzi...

10) W lesie podchodzi do Ciebie jelonek...co robisz? uciekasz, czy go głaszczesz? I dlaczego to robisz? :)

Na pewno go nie głaszczę... mimo, że już mam wściekliznę to i tak boję się samego ugryzienia ;D...
Czyli wychodzi na to, że spierdzielam przed zwierzątkiem, które zapewne spieprzałoby ode mnie (przecież ono też się może bać wścieklizny, ale tutaj akurat to mojej).


Zakończenia nadszedł czas moi mili.

Nie będę się już wysilał na jakieś filozoficzne podsumowanie, więc będzie jak zwykle...

POZDRAWIAM ;3!

25 komentarzy:

  1. Kurcze, strasznie lubię twoje odpowiedzi, wydajesz się bardzo pozytywną osobą :) Co ja mówię, wydajesz... jesteś bardzo pozytywny :)
    A tak z ciekawości, myślisz, że jak wyglądam? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję... Jestem pozytywny w negatywnym sensie ;).

      Niewysoka i szczupła, ciemna blondynka (albo jasna brunetka), szarozielone oczy, zabójcze spojrzenie... Cała Ty ;D.

      Usuń
    2. No cóż, w pierwszych dwóch się pomyliłeś, ale zrehabilitowałeś się zabójczym spojrzeniem :)

      Usuń
  2. Aj cholerka, ja też chciałam zadać to pytanie! :P (znaczy 6)
    Kurde, Melon- jesteś moją dzienną dawką dobrego humoru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rajuśku, no to mam wymagającą robotę ;D Hahaha.

      No więc teraz ty ;)...
      Szczupła, wzrost - wysoka, ale nie zbytnio, włosy kasztanowo brązowe do ramion. Lubisz często je związywać w coś podobnego do koku (albo koka). Oczy piwne, lśniące i długie, smukłe palce z licznymi ozdobami ;D. Mam nadzieję, że trafiłem ;P.

      Usuń
    2. Hmm no to porównajmy ;)
      wzrost 1.60- kiedyś miałam kompleksy, że jestem taka niska ale teraz mam to gdzieś, choć obcasy lubię :P Włosy owszem brązowe ale długie do pasa i faktycznie lubię tą fryzurę ;) oczy zielone i nie wiem czemu ludzie lubią mi mówić, że zabijam spojrzeniem (rany jestem taka straszna? :P ) Jeśli chodzi o ozdoby to najbardziej lubię kolczyki, ale trzeba znać umiar więc mam tylko 3 ;) i oczywiście tylko w uszach :D

      Usuń
    3. Czyli coś tam zgadłem ;).

      Usuń
  3. Jak zawsze wesołe odpowiedzi ;) A pytania też ciekawe ;)


    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeej Patrycja wróciła ;D! Mam nadzieję, że kolejne recenzje już gotowe ;).

      Również pozdrawiam!

      Usuń
  4. Odpowiedź na pytanie nr 3 -
    Bezcenna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a jak niby można inaczej odpowiedzieć na takie pytanie ;P.

      Usuń
  5. Popłakałam się ze śmiechu jak czytałam odpowiedź numer 3 :D jesteś popieprzony :D (tak pozytywnie). Z tym wyglądem to prawie trafiłeś! Jasnowidz, czy co?! :)...zdjęcie dodam, jak na jakimś wyjdę po ludzku a nie jak skrzyżowanie menela z kuną leśną :D (skąd wiedziałeś, że mam farbowane kłaki?...boję się :)). Dziękuję, że poświęciłeś swój czas i poprawiłeś mi humor :D
    Pozdrawiam :) Miłej erekcji..tzn. nocy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, dzięki ;D!
      A skąd wiedziałem?! Szósty zmysł popieprzenia ;P.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. I ja się pośmiałam. Melonie, spójrz, jakie masz branie! Same (prawie) kobitki! ;) To dlatego, że wspomniałeś o ere... reakcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No branie mam ;D...to ja nie wiedziałem, że mówiąc o reakcji można mieć tyyyle fanek ;P.

      Usuń
    2. Wiesz... akcja wywołuje reakcję. W tym wypadku odwrotnie :P

      Usuń
    3. Hahaha ;D. III prawo Newtona... i jak ja mogłem o tym zapomnieć w Mat-Fizie ;P.

      Usuń
  7. Myślałam, że w moim życiu już nic mnie nie zaskoczy...
    A jednak !
    Jest sobie taki Melon, który zaskakuje co nowy post, notkę :)
    Jesteś tak bardzo pozytywną osobą, która sprawia, że czytając twoje wpisy nie ma osoby coby się nie uśmiechnęła :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, ile w powyższym komentarzu miłych słów ;D.
      Dziękuję i życzę miłego wieczoru ;3!

      Usuń
  8. Pogoda ponura, podły nastrój - a tu wejdę sobie na Twojego bloga - i od razu uśmiech od ucha do ucha :-) Zwłaszcza po przeczytaniu o Twoim pomyśle odnośnie zombie - tak, to chyba faktycznie byłaby najlepsza opcja :-) A co do punktu nr 7 - czemu od razu "zboczuchy"? ;D - zawsze jest możliwość, że ten duszek byłby całkiem miły i atrakcyjny - choćby jak taka Samara w "Świecie według Kiepskich" - jeśli pamiętasz ten odcinek - wiesz o czym mówię. Daleko jej było do straszenia, nawiedzała Ferdka raczej w innym celu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I know what you mean ;D. Pamiętam tę Samarę (ona na początku była straszna ;P).
      Naprawdę nie wiesz, jak się cieszę, że chociaż na chwilę umiliłem Ci czas ;P.

      Pozdrawiam ;3!

      Usuń
  9. Przyznaj, że punkcie trzecim nie chodzi o to, że nie chcesz zabić członka rodziny, tylko czekasz aż Cię użre, żeby sprawdzić jak to jest być w skórze zombie. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kurczę, tylko jedna mądra osoba mnie przejrzała ;D.

      Usuń
  10. No padałam! Boskie pytania, a odpowiedzi jeszcze lepsze :-)
    Twoja kreatywność nie zna granic, mnie tylko meczy ta postać ducha na łóżku, bo coby się stało gdyby duch był piękną, gładką i powabna duszyczką rodzaju żeńskiego? czy aby na pewno wzdrygnąłbyś się i zapadł w śpiączkę?, czy może reakcja stała by się... tego no, no wiesz :-))
    Miłego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, jeszcze nie miałem szansy tego sprawdzić ;D. Ale jak się nadarzy taka okazja to zapewniam, że zdam Ci relacje haha :P.

      Pozdrawiam serdecznie ;3!

      Usuń

Dziękuję serdecznie za pozostawione tutaj komentarze :)

"Pamiętaj, że wulgaryzmy odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego"
- Stephen King "Pod kopułą"

Copyright © Melon dotcom Published By Gooyaabi Templates | Powered By Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com