13 grudnia 2012

"Pomóżmy Przemkowi" - akcja zakończona


Pomóżmy Przemkowi!
W czasie 17-tych urodzin w lipcu 2007 roku u podopiecznego fundacji "Zdążyć z Pomocą" wykryto złośliwego guza mózgu. Od tego czasu Przemek Filipczak przeszedł cztery operacje neurochirurgiczne. Każda z nich ratowała mu życie. Przeszedł też kilkadziesiąt radioterapii i chemioterapii. Mimo tego nie poddaje się, studiuje mechatronikę na Politechnice Warszawskiej. Zdobył uprawnienia instruktora sportu w dyscyplinie szachy, uczy się języka japońskiego, lubi jeździć rowerem oraz grać w ping-ponga. Chciałby leczyć się w klinice profesora Burzyńskiego w Stanach Zjednoczonych, na który to wyjazd zbieramy finanse. Leczenie tam daje bowiem szanse Przemkowi na całkowite wyleczenie. Osoby chcące przyczynić się do wsparcia dzielnego młodego chłopaka prosimy o wpłacanie pieniędzy na konto:


Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Bank BPH S.A. 
61 1060 0076 0000 3310 0018 2660 
Tytułem:
18547 - Filipczak Przemysław Piotr - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia 


Bardzo prosimy o wpisywanie danych w rubryce tytułem!

Każda nawet niewielka kwota może uratować życie Przemka.


Przemek urodził się w Puławach, jest bratem ciotecznym mojej koleżanki oraz absolwentem szkoły, do której ja teraz chodzę. Jeszcze pamiętam go ze szkolnego korytarza.

Jeżeli bylibyście w stanie przekazać jakąkolwiek sumę (mówię naprawdę... wystarczy nawet 10 zł... cokolwiek...) na ten charytatywny cel, jakim jest wyjazd Przemka na leczenie do USA, to byłbym naprawdę wdzięczny!

Bardzo dziękuję wszystkim ewentualnym ofiarodawcom!

Dziękuję serdecznie również osobom, które nie są w stanie nic przekazać... a nie... zaraz... jest coś jeszcze...

Modlitwa!
Przecież nic nie kosztuje, a może nawet pomóc bardziej niż jakieś przelewy ;p.

POZDRAWIAM!
I JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!

PS: Prosiłbym jeszcze wszystkich czytających to (którzy mogliby to uczynić) o zamieszczenie linka z tą akcją na swoich blogach, stronach internetowych, czy innych elektronicznych dziwostkach...


Z GÓRY DZIĘKUJĘ!

2 komentarze:

  1. Tak...nowotwór to nie przelewki. Sama w wieku zaledwie4-5 lat miałam guza płuc. Link zaraz powędruje na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ!

      W imieniu swoim i Przemka!

      POZDRAWIAM! ^U^

      Usuń

Dziękuję serdecznie za pozostawione tutaj komentarze :)

"Pamiętaj, że wulgaryzmy odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego"
- Stephen King "Pod kopułą"

Copyright © Melon dotcom Published By Gooyaabi Templates | Powered By Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com