31 października 2012

"Szkoła przy cmentarzu - Opowieści z ciemnego lasu" - Tom B. Stone - recenzja





Pierwszą na odstrzał recenzją, będzie recenzja książki autorstwa Tom B. Stone`a z cyklu "Szkoła przy cmentarzu" - "Opowieści z ciemnego lasu". Od razu zaznaczam, że możliwe będą spoilery, więc...
Cały ten cykl składa się z kilkunastu (chyba) książek, w którym każda utrzymana jest w tematyce horroru. Niestety nie miałem okazji przeczytać innych niż ta, gdyż tylko tą znalazłem w najciemniejszym zakamarku mojej biblioteczki. Może już czas na kolejne części cyklu... Kto wie?!
"Opowieści z ciemnego lasu" podzielone są na 13 rozdziałów, z których pierwszy i ostatni rozgrywają się w czasie rzeczywistym, a pozostałe 11 to tytułowe opowieści...
Wyobraźcie sobie, zgubiliście się w ciemnym lesie ze swoją bandą przyjaciół. Mimo krzyków i płaczów nikt was nie może odnaleźć. Nagle za krzakami błyska się jakiś płomyk światła. Płomyk nadziei?! Może... Dochodzicie w końcu do źródła światła, jakim okazuje się zapalona świeca za oknem starej chaty. Czy wejdziecie i poprosicie o pomoc gospodarza, czy raczej wolicie zostać na zewnątrz wiedząc, że ocaliliście życie...
Bohaterowie "Opowieści z ciemnego lasu" wybrali pierwszą opcję. Weszli do chaty w poszukiwaniu pomocy i domownika, który mieszka na tak odludnym miejscu...
Mieszkańcem domku okazuje się staruszka, która na pierwszy rzut oka pragnie pomóc przybyszom... Na pierwszy rzut oka...
W jednej chwili, po tym jak dzieci znalazły się w posesji starej babki, drzwi samoistnie zamykają się. Nie ma ucieczki?!
Błąd!
Jest jedno wyjście - wystarczy opowiedzieć jakąś straszną historię, która spodobałaby się staruszce, a będziesz mógł opuścić to okropne miejsce. Problem w tym, że starucha za bardzo wybrzydza...

Moim SKROMNYM zdaniem, uważam że jest to dobra książka dla osób, które dopiero zaczynają swoją podróż z horrorami. Innym, którzy byliby zaznajomieni z tematyką grozy, może nie za bardzo by przypasowała. Po prostu nie byłaby aż tak straszna, jak być powinna :p.
Sądzę, że rozdziały : "Słodkie sny" i "Chłopcy z kamienia" jakoś najbardziej do mnie przemówiły (chyba tylko dlatego, że je jeszcze pamiętam). Pierwszy z nich nie to, że przeraził mnie czy coś, ale końcówka mnie zaskoczyła (pozytywnie jakby się ktoś pytał), a druga opowieść miała w sobie taką dozę grozy, lecz w tym przypadku końcówka była taka sobie...

Podsumowując, postawię książce "Szkoła przy cmentarzu - Opowieści z ciemnego lasu" 7/10 punktów, gdyż jest to dobra propozycja na długie, jesienne wieczory - w nocy o północy...

2 komentarze:

  1. Czytałam książki z tej serii jakieś 14 lat temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam książki z tej serii jakieś naście lat temu. Niestety jednak w bibliotekach publicznych mojego miasta było około 10 tytułów.
    Teraz mnie naszło na polowanie by przeczytać inne. Osobiście posiadam jedynie "Jezioro Szlamno".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za pozostawione tutaj komentarze :)

"Pamiętaj, że wulgaryzmy odnoszą skutek odwrotny do zamierzonego"
- Stephen King "Pod kopułą"

Copyright © Melon dotcom Published By Gooyaabi Templates | Powered By Blogger

Design by Anders Noren | Blogger Theme by NewBloggerThemes.com